WSPÓŁZAWODNICTWO

Współzawodnictwo między organami władzy sprzyjało wolności: dzięki wielości władz nieszczęsna jed­nostka mogła u jednych znaleźć oparcie przeciwko drugim i tym samym ujść przed nadmiarem nie­sprawiedliwości. Teraz wszystko stanowi niejako jednolity blok: nic nie równoważy kaprysów wła­dzy, nic ich nie ogranicza. Słaby musi znosić swój los, a że nawet powściągliwość i milczenie ucho­dzą za podejrzane — nie tylko nie można się skarżyć ani nawet milczeć, lecz trzeba „krakać jako wrony”. Organizatorzy entuzjazmu i uniesień nie znoszą, by ktokolwiek trzymał się z daleka Taka postawa robi wrażenie przygany. Całe życie polityczne stanowi rodzaj zorganizowanego koro­wodu, który na dany znak wybucha oklaskami — dziwna krzyżówka mechanizmu zegarowego z na­wałnicą.

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych informacji o edukacji i poszerzysz swoją wiedzę. Jeśli podoba Ci się prowadzony przeze mnie serwis to zapraszam do odwiedzania go częściej i zostawienia komentarza lub liea na fb!