WŁASNA ZGUBA

Przystać na własną zgubę, mogąc równocześnie niszczyć wszystko, co ma kształt i imię — cóż za wspa­niałe dwoiste wyzwolenie z nudy życia wśród tylu małostkowych zakazów i przezornych uprzej­mości. Jako czas straszliwego wyniszczenia społe­czeństw, a zarazem punkt kulminacyjny ich egzy­stencji, czas ofiary, zrywający jednak z wszelki­mi normami, czas śmiertelnego niebezpieczeństwa, dający jednak uświęcenie, czas wyrzeczeń i rozpasania zarazem — wojna ma wszelkie dane, by we współczesnym świecie zająć miejsce święta, budząc podobną fascynację i namiętności. Jest nieludzka — to wystarczy, by uznać ją za boską. Tak się też dzieje. I oto człowiek od tego najpo­tężniejszego uświęcenia oczekuje ekstazy, młodości i nieśmiertelności.

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych informacji o edukacji i poszerzysz swoją wiedzę. Jeśli podoba Ci się prowadzony przeze mnie serwis to zapraszam do odwiedzania go częściej i zostawienia komentarza lub liea na fb!