W ZAWIESZENIU

Ostatecznie wszystko pozostało w zawieszeniu, tak mi się przynajmniej zdaje, osobiście bowiem na­leżałem do najpowściągliwszych, i stąd może nie wiem, jak daleko zaszły te sprawy. Niemniej dodawaliśmy sobie ducha powołując się na liczne przykłady staro- i nowożytne, egzotyczne i bliskie, i jeżeli nie doszło do poczynań nieodwracalnych, to z powodu wrodzonej nam małoduszności oraz wskutek pewnych — skrywanych zresztą — wąt­pliwości, czy aby tego rodzaju krwawa łaźnia okaże się owocna. Zabrakło hartu ducha i chyba także wiary. Ja przynajmniej obawiałem się, że morderstwo, które dla naszej chwiejnej odwagi mia­ło stać się rodzajem chrztu ogniowego, nie udzieli nam mocy i zapału pozwalającego góry przenosić.

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych informacji o edukacji i poszerzysz swoją wiedzę. Jeśli podoba Ci się prowadzony przeze mnie serwis to zapraszam do odwiedzania go częściej i zostawienia komentarza lub liea na fb!