OSTATECZNA OCENA LUDZI

Z wolna zaczyna się przekładać utajony nieład nad zgor­szenie, choćby zbawcze. Toleruje się, a nawet popiera niesprawiedliwość, byle tylko nie naru­szała żadnej zdobytej pozycji, nie mąciła najbar­dziej powierzchownego spokoju — spokoju ulicy. Każdy ciągnie, co może, i stara się jak najwię­cej zyskać, jak najmniej z siebie dając, tak że szacunek dla zasad powoli zaczyna utożsamiać się z interesownością. Ludzi ocenia się ostatecznie nie za to, czym są, ale za to, co posiadają. W rezultacie okazuje się coraz więcej pobłażli­wości bogaczom oraz środkom, dzięki którym moż­na się wzbogacić. Przestaje się liczyć jakakolwiek inna wartość prócz majątku. W ten sposób, mimo iż nikt nie dopuszcza się jawnych przestępstw ani głośnych wykroczeń, dochodzi do rozluźnienia moralności.

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych informacji o edukacji i poszerzysz swoją wiedzę. Jeśli podoba Ci się prowadzony przeze mnie serwis to zapraszam do odwiedzania go częściej i zostawienia komentarza lub liea na fb!