KREW PLAMIĄCA RĘCE

Krew pla­miąca ręce kata nie kala trybunału ferującego wyroki; to oprawca bierze na siebie całą potwor­ność egzekucji. Eo ipso utożsamia się go z tymi, których dostaje w swe ręce. Ci sami, którzy kryją się za tarczą jego krwawej roboty, odsuwają się od niego, widzą w nim potwora, gardzą nim i lę­kają się go tak samo, jak boją się tych, od któ­rych kat ich ostatecznie uwalnia. Zachodzi tak daleko idące utożsamienie, że śmierć kata okupuje życie przestępcy. Należy on do świata potępień­ców, postawiono go u granic tego świata jako czujnego i nieubłaganego strażnika, odtrąconego przez tych samych, którzy zawdzięczają mu swe bezpieczeństwo.

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych informacji o edukacji i poszerzysz swoją wiedzę. Jeśli podoba Ci się prowadzony przeze mnie serwis to zapraszam do odwiedzania go częściej i zostawienia komentarza lub liea na fb!