KAŻDY Z KAŻDYM

Każdy w każdym powinien widzieć tylko i wyłącznie sługę jedynego ideału. Formuła przyjaźni oraz niechęci: „Bo to był on, bo to byłem ja”, nie znajduje za­stosowania w żadnym Kościele, ponieważ więzy osobiste, nietrwałe, arbitralne, sprzeczne, nie mogą zapewnić solidarności: gdyby w grę wchodziło subiektywne nastawienie, byle co mogłoby pod­ważyć solidarność. A wspólnota musi opierać się właśnie na niej. Chcąc służyć celowi wykraczają­cemu poza jednostkę, wszyscy zobowiązani są wza­jemnie do licznych świadczeń, z których za to zwolnieni są w stosunku do reszty świata.

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych informacji o edukacji i poszerzysz swoją wiedzę. Jeśli podoba Ci się prowadzony przeze mnie serwis to zapraszam do odwiedzania go częściej i zostawienia komentarza lub liea na fb!