CIĄŻĄCA FATALNOŚĆ

Chcąc uwydatnić fatalność ciążącą nad losem tych ludzi, piszący ukazują ich jako potom­ków całego rodu katów. Dziedziczny charakter funkcji, nie do przyjęcia przecież w ustroju demo­kratycznym, nie wywołuje jednak żadnych ko­mentarzy. Wprost przeciwnie, wybija się ten fakt wielkimi czcionkami tytułów: „Ostatni  z    dy­nastii”, „ród katowski”, „rodzina oprawców”, „tra­giczny ród”. Niektóre dzienniki uważają nawet za zjawisko naturalne, że nastąpiło tu przejęcie spuś­cizny przez linię boczną i że wobec braku męskie­go spadkobiercy w linii prostej funkcję Deiblera odziedziczył jego siostrzeniec. Nie zwracając uwagi na wyjątkowość tego faktu, piszący sygnalizują przywilej — typowy dla władzy najwyższej dzięki któremu kat sam wskazuje swego następcę. Podaje się jedynie, że w lipcu 1932 r. nieboszczyk skorzystał z przysługującego mu prawa na rzecz siostrzeńca — nie próbując wyjaśnić, jak, w ja­kich okolicznościach ktoś inny mógłby ubiegać się o  stanowisko kata.

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych informacji o edukacji i poszerzysz swoją wiedzę. Jeśli podoba Ci się prowadzony przeze mnie serwis to zapraszam do odwiedzania go częściej i zostawienia komentarza lub liea na fb!