Nie twierdzę, że trzeba hucznie oklaskiwać mierny spektakl

Nie Itwierdzę, że trzeba hucznie oklaskiwać mierny spektakl, ale ostatecznie i po miernej kolacji żegnamy się z gospodynią domu, czyż nie? i to grzecznie się żegnamy. Klaskanie końcami palców albo tylko parokrotne ‚ przyłożenie dłoni do dłoni, aby tylko zamarkować, nie jest szykowne ani nie znamionuje bywalca. Lepiej już wcale nie klaskać. Nie wypada również wyciągać rąk w górę i klaskać z osten tacją. Brawo bije się jeszcze przedtem po każdym akcie, a czasem’ i w jego trakcie przy otwartej kurtynie, np. na pierwsze wejście sławnego aktora, śpiewaczki, primabaleriny, po znakomicie odegranej scenie czy odtańczonym układzie baletowym, po szczególnie trafnym czy dowcipnym zdaniu w tekście sztuki, po słynnych zdaniach z klasycznego repertuaru („duchowi memu dała w pysk i pos?ła”), jak również czasem na początku aktu po odsłonięciu kurtyny za efektowną dekorację.

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych informacji o edukacji i poszerzysz swoją wiedzę. Jeśli podoba Ci się prowadzony przeze mnie serwis to zapraszam do odwiedzania go częściej i zostawienia komentarza lub liea na fb!