Mężczyzna nie zaprasza do tańca kobiety, zwłaszcza nieznajomej

Mężczyzna nie zaprasza do tańca kobiety, zwłaszcza nieznajomej, która w oczywisty sposób jest ze swoim partnerem we dwoje i tylko we dwoje się bawią (siedzą sami przy stoliku). Jest to kwestia delikatności wobec jej partnera: musiałby zostać sam. Wyjątkowo możemy zaprosić, gdy dość dobrze znamy tę parę i wiemy, że nie zależy im aż tak bardzo na odosobnieniu. Uwaga: zastrzeżenie to obowiązuje w lokalu dansingowym ze stolikami. Na zabawie, gdzie nie ma stałych miejsc, gdzie bawiący się swobodnie cyrkulują, można zaprosić do tańca kobietę będącą w towarzystwie mężczyzny — może chwilowo, tak w każdym razie wolno nam przypuszczać. Jeśli mężczyźnie zależy, by partnerka tego wieczoru lub „raz na zawsze” tańczyła tylko z nim, powinien z góry to z nią omówić.

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych informacji o edukacji i poszerzysz swoją wiedzę. Jeśli podoba Ci się prowadzony przeze mnie serwis to zapraszam do odwiedzania go częściej i zostawienia komentarza lub liea na fb!